sobota, 12 października 2019

LUPE FIASCO – Tetsuo & Youth

  [Atlantic 2015]

* Lupe to taki rapper, z którym nie bardzo wiem, co zrobić. Mam jego wszystkie albumy i są one dość nierówne, zwłaszcza te przed 'T&Y'. Ale kiedy wjechał jego piąty krążek, musiałem zrewidować poglądy. Kurde, ten koleś jest niesamowity. Już sama muzyka wystarcza, żeby poczuć wibracje - niby mało znani producenci, ale większość podkładów jest świetna. Ale prawdziwa sztuka jest na majku. Lupe poszedł dalej, niż inni. Zbudował tak wielopoziomowe gry słów i skojarzeń, że ciężko to wszystko ogarnąć za pierwszym, czy dziesiątym razem. Ten 'Mural' na wejście, trwający prawie 9 minut - na początku myślałem, że to jakaś pomyłka i coś mnie ominęło, ale nie, ten gość naprawdę jedzie cały czas, skacząc od skojarzenia do skojarzenia. Mnie osobiście rozwala 'Chopper', pokrętnie zasłonięty przekaz. Ale tego jest tu więcej, a bogactwo światopoglądowe potrafi zamordować najtwardszych filozofów. Nie wiem, czy nie jest to najlepsza praca Lupe. 

* Lupe is a kind of rapper that Ireally don't know what to think about. I own all of his albums and they are not even, espoecially those before 'T&Y'. But when his fifth album arrived, I had to readapt my beliefs. Damn, this guy is incredible. The music alone is enough to feel the vibrations - less known producers, but most of the beats are great. But the real art is on the mic. Lupe went further. He made his game so complex and multi-level, that it is very difficult to understand everything at once. Or at the tenth time. The 'Mural' as an intro lasts for 9 minutes - at first I thought that I skipped something, but no, this dude really flows all the time, jumping from one idea to another. Personally I was blown by 'Chopper' with a twisted meaning. But there are more of that stuff here and the richness of outlook can murder the tuffest philosophers. I am not sure, but I guess it's the best Lupe's work.



Deliver
Chopper
Madonna (And Other Mothers In The Hood)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz